Porowata wieprzowina Chow Mein (??)

 Danie z cyklu „o rety, co tu zrobić”. Składniki wymyślone na poczekaniu, tak samo marynata. Do tego nieśmiertelne chow mein wzięte z chińskich zupek i w tle – zwracam uwagę – dostojny Józek. Danie z gruntu należy do tzw. kuchni chińskawej i smakuje dobrze jak cholera.

Od razu też uprzedzam, tak, nie użyłem tym razem skrobi/mąki kukurydzianej. Nie miałem ochoty na paćkanie w sosie, a tylko aromatycznego wieprzka plus lekko tylko podsmażony makaron. Do tego por, grzyby i jazda. Dalej…

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...