Schwarzwälder Kirschtorte Blitzkrieg, czyli torcik „Czarny Las”

 Nie da się, oj nie da oprzeć temu błagalnemu spojrzeniu „zrób torcik czarny las”. Nawet jeśli ktoś, jak ja, jest zwolennikiem alchemii naturalnej, czyli kucharzenia wytrawnego a la Węgry albo Azja. Nie zaś kuchni ceremonialnej, a raczej cukiernictwa ceremonialnego, gdzie kilka gram w tę albo we wtę potrafi zepsuć cały proces żarełkogenny. No ale co zrobisz na błagalne spojrzenia. Czasem trzeba wdziać te szatki i kapelutek maga i czynić ceremoniał, robiąc tort szwarcwaldzki. Na jednej nodze, śpiewając hymn radziecki. Dalej…

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...