Porowata wieprzowina Chow Mein (??)

 Danie z cyklu „o rety, co tu zrobić”. Składniki wymyślone na poczekaniu, tak samo marynata. Do tego nieśmiertelne chow mein wzięte z chińskich zupek i w tle – zwracam uwagę – dostojny Józek. Danie z gruntu należy do tzw. kuchni chińskawej i smakuje dobrze jak cholera.

Od razu też uprzedzam, tak, nie użyłem tym razem skrobi/mąki kukurydzianej. Nie miałem ochoty na paćkanie w sosie, a tylko aromatycznego wieprzka plus lekko tylko podsmażony makaron. Do tego por, grzyby i jazda. Dalej…

Focaccia, serowe BLT i Józef

 Nie pamiętam, a i znaleźć w tej chwili na internecie nie mogę, ale w jednej z książek Raymonda Chandlera wiecznie biedujący Marlowe zjadłszy kanapkę w barze na rogu rzuca tekstem o tym, że Amerykanie zjedzą nawet (bodajże) starą skarpetę, byle była wciśnięta między trójkąt z tostowego chleba. Jak ktoś z was pamięta, z której to książki, napiszcie mi w komentarzach, bo nie usnę.

BLT, jedna z najbardziej klasycznych kanapek, której składnikami są… Dalej…

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...