Prawie full, prawie english, na pewno – śniadanie!

 Full english breakfast mogłoby być pomostem pomiędzy kulturą Wielkiej Brytanii i Polski. W obu przypadkach bowiem mówimy o takim daniu, które – wchłonięte rano – ma nam w zamierzeniu dostarczyć energii na cały dzień. W polu. Na roli. Albo po prostu przy gównianej pogodzie. 😉 Ok, poważnie. Pełne angielskie śniadanie to niemalże obiad w wielu innych krajach. Składa się ono przede wszystkim z… Dalej…

Jajecznica ze szczypiorkiem i domowe bułki – to je ono!

 Co z tego, że to mało wykwintne? Każdy człowiek, który jadł w życiu jajecznicę ze szczypiorkiem, wie że dobrze zrobiona jest jak nektar boski. A do tego świeże, jeszcze ciepłe i chrupiące bułki – prosto z piekarnika. Takie, że jeszcze parzą przy krojeniu, a kawałek masła zaczyna się lekko topić. Mniam!

Jajecznica jest nazywana potrawą kawalerów, ale błagam – mało kto potrafi zrobić ją dobrze. Jest taki stary wpis na Kuchni Cynicznej autorstwa LeClerca na temat tego szlachetnego dania śniadaniowego. Każdy robi po swojemu – jedni spiekają na maksa, drudzy z kolei lubią niemalże w połowie surowe glutki. Ja stoję bliżej spiekania, ale i jedwabistego smaku – można użyć tu mleka, choć ostatnio dzięki koledze Adamowi, poznałem także i wersję Ramsaya. Ja robię i tak wszystko po swojemu, no ale trzeba przyznać, że Gordon Ramsay nawet z ptasiego guano ukręci złoty bicz. Wysadzany diamentami. Dalej…

Bułeczki z cebulą i parmezanem / Parmesan&onion bread rolls

 To jest ten moment, kiedy okazuje się, że mamy 1 maja, czyli dawniej Święto Pracy, teraz cośtam cośtam. Sklepy pozamykane, bo małych sprzedawców wypleniły markety i sieciówki, które muszą być zamknięte, bo tak każe prawo w tym pieprzonym państewku. Na szczęście w domu mamy jakieś tam rzeczy żarełkowe, ale – jak to w Polsce – bez pieczywka ciężko. Stąd pomysł na szybkie bułeczki. Pyszna sprawa, a przygotowanie zajmie raptem godzinkę. Do dzieła!

 

Ok, so we have this awkward moment when we realize that it’s 1st of may, May Day, Worker’s Day, We’re Closed Because Fuck You That’s Why Day. You get the point. All shops are closed. Small groceries are like UFOs – somebody seen, but there’s no solid proof of existence. And all supermarkets and franchises are closed because our freakin’ country likes to takes us from behind. Anyway, not all is lost! We have some things in the fridge, but believe me – it’s hard to survive in Poland if you don’t have any bread. So here’s an idea – quick bread rolls. Tasty, yummy etc., and you’ll make them in an hour. Let’s get to work then. Dalej…

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...