Najjaśniejsze risotto

risotto alla milanese Czyli generalnie wariacja na temat risotto alla milanese, a konkretnie con zucchini. Brzmi srogo, a to jest de facto najprostsze z możliwych do zrobienia risotto. Problem tylko w tym, że jeśli chcemy je „po bożemu”, a nie po prostu ryżyk z farfoclami, to trzeba kupić odpowiednie rzeczy. Samo przyrządzenie tego dania wbrew internetowym napinkom ze stron wszelakich nie jest ekstremalnie trudne. Warto jednakże przygotować sobie zawczasu fajną książkę (np. odświeżane ostatnio horrorzydła Grahama Mastertona wymieszane z Igorem Newerlym ;)), bo troszkę ta sprawa potrwa. No i musimy być cierpliwi – tu się nie da na szybciocha. Ale do rzeczy, zabierajmy się za to risotto. Dalej…

Neapolitanka

 Szczerze? Neapolitanka jest wyrazem najwyższego lenistwa, a przy okazji hołdem ku wszelkim szpitalom którejś tam eRPe. To zupa niezwykle prosta do zrobienia, praktycznie niemożliwe jest żeby się ją zepsuło. Najważniejsze jednak, że przy tym minimalnym nakładzie pracy smakuje cholernie dobrze. Zatem, leniwi cynicy – do dzieła!
Dalej…

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...