Pomerdołówka

Nie tak dawno wspominałem o tym, że to przy przyjaciołach machamy naszym kulinarnym fiutem, zaś kobiety zawsze docenią to, co robimy. Sąd ten podtrzymuję, ale nieznacznie modyfikuję. Otóż owszem – przed kolegami trzeba pokazać, wiecie… Przepiórcze jaja w szafranowym sosie, jak ja to mówię. A dla naszej ukochanej, nawet jeśli robimy coś ordynarnie prostego, gotujemy ze znacznie większą dozą miłości.

Po parapetówce mojej żony in spe (w nadziei, nie przy nadziei! ;)) został nam prawie kilogram świeżych pomidorów. Znając jej zwyczaje, doszedłem do wniosku, że niedługo nie będą już takie świeże, a w dodatku zakwitną nie w ten sposób co trzeba. Stąd – mój osobisty przepis na pomerdołówkę, w dość spartańskich kamieniczno-grochowskich klimatach. I dość heretycki, bo ja rzadko zupy robię… Dalej…

Cebullanka y Grzanka

…Czyli sławetny mąż z Hiszpanii, który pojawił się w Asteriksie.

Kiedyś wpadali do mnie znajomi i siłą rzeczy ambicją od razu jest zrobienie czegoś dobrego zanim zalejemy się w trupa, bo to urodziny, w dodatku zakrapiane suto miodem miały być. A że każdy grymasi, nagle okazało się że jedyne co mi pozostało to cebula… No to jedziemy z cebulową. Historia to mroczna i okrutna, zaś zakończenie ma wybitnie tragiczne. Dalej…

Chimkowa zupa gulaszowa

Bogracz, który chciałem ostatnio przygotować oczywiście, wedle prawideł magii kuchennej, okazał się czymś nieco innym. Na początku mała dawka kontekstu – bogracz to tak naprawdę wcale nie nazwa węgierskiej zupy gulaszowej, ale kotła w którym pasterze ową zupę, wśród wielu innych potraw, przyrządzali. Zupa gulaszowa rodem z Węgier zwie się po prostu gulyás. Oczywiście nie byłem na świeżym powietrzu, gdzie w tradycyjnym, emaliowanym bogrács ugotowałem ową zupę dla mojej Keiry. Siedziałem ja sobie w nieco za bardzo kameralnej kuchni w mieszkanku i zaklinałem owo danie. Naturalnie wyszło mi coś nieco innego, co niniejszym prezentuję. Dalej…

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...