Jajecznica ze szczypiorkiem i domowe bułki – to je ono!

 Co z tego, że to mało wykwintne? Każdy człowiek, który jadł w życiu jajecznicę ze szczypiorkiem, wie że dobrze zrobiona jest jak nektar boski. A do tego świeże, jeszcze ciepłe i chrupiące bułki – prosto z piekarnika. Takie, że jeszcze parzą przy krojeniu, a kawałek masła zaczyna się lekko topić. Mniam!

Jajecznica jest nazywana potrawą kawalerów, ale błagam – mało kto potrafi zrobić ją dobrze. Jest taki stary wpis na Kuchni Cynicznej autorstwa LeClerca na temat tego szlachetnego dania śniadaniowego. Każdy robi po swojemu – jedni spiekają na maksa, drudzy z kolei lubią niemalże w połowie surowe glutki. Ja stoję bliżej spiekania, ale i jedwabistego smaku – można użyć tu mleka, choć ostatnio dzięki koledze Adamowi, poznałem także i wersję Ramsaya. Ja robię i tak wszystko po swojemu, no ale trzeba przyznać, że Gordon Ramsay nawet z ptasiego guano ukręci złoty bicz. Wysadzany diamentami. Dalej…

Jak obchodzić się z papryką i nie zwariować

 Będzie krótko, w żołnierskich słowach (chyba…). Kilka porad dla kawalerzysty, który postanowi zachwycić znajomych albo czymś z okolic kuchni węgierskiej, albo po prostu pragnie zająć się paprykami. Wydawałoby się, rzecz prosta. Nie do końca jednak, bo na nierozważnego adepta paprykowej kuchni czeka kilka niebezpieczeństw. No dobrze – właściwie to tylko cztery, stąd szybciutkie przykazania i sposoby na poradzenie sobie z tymi problemami. Dalej…

Dipologia stosowana

Kolega pytał mnie kiedyś jak robię sosiki, dipy, maczanki wszelakie. Otóż nie wiem, poważnie. Dipy, tarty, quiche i setki innych produktów przygotowuję w duchu zen – na daną chwilę. Ale może chociaż chwilkę sobie o tym pogaworzymy, co by nie skończyć notki już na leadzie.

No to jak z dipami jest? Dalej…

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...