Wesoły świat miażdżycy – Cuban sandwich

13450791_10207934514093142_6592164262498127929_nOstatni (na razie!) odcinek zabaw z grillem, kanapkami i czysto amerykańskim szybkim żarełkiem. Tym razem Cuban sandwich, której blisko do serialu „Dexter”, a także – choć raz! – do naszych smaków. No bo wcześniej, z takim rubenem, niby znamy smak kapuchy kiszonej, i jak to Polacy czasem aż za dobrze, ale kurczę, nie jest to jednak połączenie, które nam się w głowie kojarzy. A kubańska? Ot, szynka, sery, nara gitara.

Czemu ona się w ogóle nazywa „kubańską”? Ano przez chlebek, ale spokojnie, nam wystarczy zwykła, plebejska bagieta. W środku zaś klasyka – ser, szynka, mazidło i wszystko na grilla. Niektó®zy kładą jeszcze salami i oczywiście kłócą się z frakcją wyzwolenia szynki albo innej formy wieprzowiny. Napisałbym „jedziemy”, ale na litość boską, to jest kanapka tak prosta, że nawet moja była potrafiłaby ją zrobić.

Czego nam trzeba?

Bagiety

Szynki

Emmentalera (Amerykanie podają „swiss cheese”, ale są głupiutcy i nie znają się na serach tak, jak my: chodzi o emmentaler)

Ogóra kiszonego

Musztardę – ostrą, dijon albo coś w ten deseń

Jedzie… znaczy ten, co teraz mamy zrobić?

Ano przekroić bagiety, posmarować z obu stron musztardą, poukładać plastry sera, szynki i pokrojonego wzdłuż ogóra kiszonego, zamknąć, grillować do stopienia sera i to w zasadzie tyle…

Tak, to aż takie proste.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
  • mikewest007

    Panie Chimku, a czy Cubano to nie powinno jeszcze zawierać duszonej świniny, w sensie pulled pork? Bo tak mi się kojarzy, że kiedy żarłem Cubano z foodtrucka, to właśnie było z duszoną świniną, a w pilocie Burn Notice Michael Westen zawartość kanapki opisuje jako „Pig… and pork… and pickles…”

    • Tak, pulled pork to klasyg, ale są wersje i z salami…

      • mikewest007

        …właśnie do mnie dotarło. W kreskówce „The Mask”, w jednym odcinku jest scena, w której główny bohater połyka pocisk rakietowy. Uprzednio smarując go musztardą i układając na nim ser i pikle, po czym wkładając wszystko między dwie połówki bułki.
        Więc tak, są wersje. 😉