Jajeczna rakietnica

 Jak wiecie (to raczej z rozmów fejsowych ;)) ostatnio zakochałem się we wszelkich „flatbread”. Dlatego też jak tylko mam okazję, myślę sobie o kolejnych mutacjach żarełka z yufką, naszymi podpłomykami, czy choćby – w sumie ulubioną (bo najbardziej różnorodną) tortillą. Tym razem rzecz śniadaniowa (oszukuję, bo zjadłem na późną kolację ;)). Tortilla z mocno zestaloną jajecznicą, pieczarkami, nieśmiertelnym „pomidor&ogórek” oraz kapką jogurtu. Bardzo odświeża, jak nas czeka nocne pisanie.

 

 

Czego nam trzeba?

na ciasto:

trochę mąki

lunięcie olejem

nieco ciepłej wody

szczypta soli

na farsz:

4 jajka

100g pieczarek

1 cebula

ogórek

pomidor

jogurt naturalny

pieprz czarny

sól

 

I jedziemy:

Robimy ciasto na tortille, podałem je tutaj.

Na jednej patelce, teflonowej, smażymy bez tłuszczu cebulę, dorzucamy za chwilę pieczarki. Mocno pieprzymy.

Na drugiej – smażymy jajka, tylko lekko je solimy. Dobrze, jakby się mocno ścięły.

Ogórka kroimy w plasterki, pomidora w ósemki.

Na tortillę wykładamy nieco jajecznicy, na to przesmażone na sucho pieczary z cebulą, trochę pomidora i ogóra, kapkę jogurtu naturalnego. Zawijamy i wcinamy. 😉

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...