Tarta późnej wiosny, czyli mozzarella i pomerdołki

 Jestem beznadziejny i to jest fakt. Narobiłem w ciągu ostatnich kilku miesięcy chyba pierdyliard (to tyle co sto pierdylionów) tart dla siebie, rodziny, znajomych i delegacji z Melmaka. A ciągle jakoś, a to zdjęcia nie było, a to mi się nie chciało, a to inne przepisy… Także – wreszcie pierwsza tarta tutaj. I to tarta tarta, a nie tarta quiche, które uparcie nazywa się także tartą… No, to jedźmy z tym koksem. A raczej pomidorami.

 

 

 

Czego nam trzeba?

na ciasto:

mąka pszenna

100g masła (czyli pół kostki)

1 jajko

szczypta soli

nieco zimnej wody

a to kładziemy:

pomidory – mogą być „zwykłe”, ja użyłem z puszki (bo były innego gatunku)

mozzarella – 3-4 kule

cebula

łyżeczka cukru

bazylia

oregano

rozmaryn

pieprz czarny

 

I jedziemy:

Ciasto jak wiadomo robimy kruche. Można francuskie, ale kurde błagam – komu się będzie chciało. 😉 Zatem – mąkę do michy, masło do mąki, posiekać. Potem szczypta soli, wbijamy jajko, ugniatamy, dolewamy nieco wody (ale bez przesady), zagniatamy sprawnie i szybko, zwijamy w kulę, owijamy folią, bach na godzinę do lodówki.

W tym czasie na odrobince masła lekko szklimy cebulę, sypiemy tą odrobiną cukru i karmelizujemy.

Po tej godzinie rozgrzewamy piekarnik, wykładamy formę do tart rozwałkowanym uprzednio ciastem, pieczemy aż się „zrobi” (ok. 10m). Można wysypać fasolę albo groch, można ponakłuwać – byle nie „wypchnęło” się za bardzo. I teraz kładziemy wedle fantazji plastry mozzarelli i kawałki pomerdołków. Na to cebulę, bach. Posypujemy obficie (2-3 wywrotki wystarczą) oregano. Nieco mniej (jedna wywrotka) bazylii, odrobinę rozmarynu. Szczypta albo dwie czarnego pieprzu. Bach – do piekarnika na jakieś 10 minut. Patrzymy uważnie. Jak przestaniemy w 100% odróżniać gdzie jest plaster mozzarelli, a gdzie go nie ma – to już ten czas.

Wyjmujemy, niech się troszkę przestudzi (jak nie przesuszyliśmy sera, będzie dobre też na zimno), kroimy, podajemy, klepiemy się z zadowoleniem po najważniejszym mięśniu. 😉

Smacznego!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
  • Mam trochę kupionego francuskiego, chyba zrobię z niego tartę szpinakową, bo mi zrobiłeś ochotę ^^

  • Bogumila Wojciak

    Chimku, uwielbiam Twoje komentarze i przepisy!!!! Pisz tak dalej i gotuj tak dalej!!!! 😀 :*

    • Dziękuję bardzo za uznanie i postaram się nie zawieść 😀