Kurczak miodowo-musztardowy

 To jest rzecz dość prosta, a uwielbiana przez Keirę. Ostatnim razem żarliśmy to u kolegi na wspólnym gotowaniu, powtórzyłem, bo domagał się lud. Kurczak miodowo-musztardowy tym razem z ryżem, nie zapiekanką ziemniaczaną. Nawet kawalerzysta będzie w stanie to wykombinować.

 

 

 

 

 

Co jest potrzebne?

pierś kurczaka

musztarda delikatesowa

miód

oliwa do smażenia

ryż

masło

 

I jedziemy:

Jedziemy szybciutko, bo danie jest potwornie proste. Pierś myjemy, płukamy, oczyszczamy i jeszcze filetujemy, krojąc wzdłuż. Bez rozbijania wrzucamy na gorącą oliwę. Gdy nam się podsmaży, dokładamy miodu i musztardy, miąchamy ładnie, żeby nam się dobry sosik zrobił.

W międzyczasie gotujemy ryżyk.

Wykładamy podduszonego w miodzie i musztardzie kuciaka obok ryżyku i kładziemy łezkę masła (byle dobrego).

 

I gotowe! Patrzcie, niewiele znaków a jakie pyszne danie. 😉

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
  • Anonim

    U kolegi do miodu i musztardy została również dodana kapka ciemnego octu balsamicznego 😉

  • muszę spróbować tej wersji patelnianej, bo lubię szybkie dania – a tej musztardy i miodu to ile? co łaska? 😉

    • Anonim

      No właśnie ja celowo dawek nie podaję, bo zawsze robię to machinalnie – zależy ile piersi itp. Kiedyś, w jakiejś starej książce kucharskiej tylko o przyprawach wyczytałem, że początkująca gospodyni musi sobie odmierzać, a ta doświadczona to wie z czym ma do czynienia więc sypie na oko 😀 To mnie podbudowuje, ale ciężko wtedy ludziom przepisy przekazać… Jak na moje – jak weźmiesz sobie jedną pierś, to tak ze dwie łyżki musztardy i półtorej miodu – ale najlepiej dać po łyżce tego i tego i potem kombinuj jakie zestawienie wolisz… Bardziej mimo wszystko powinno być to na musztardzie, w sensie – miód jest tu taką mocną nutą (a raczej połową pięciolinii ;)), ale nie dominuje. Nie wiem czy to coś pomoże, ale inaczej nie dam rady objaśnić, bo za każdym razem robię to minimalnie inaczej 😉 (dlatego np. do dziś nie spisałem wszystkich dipów, bo one są „na teraz” ;))